
Superbohater dba o zdrowie!
Nie ma wymówek, że: troska o siebie, wsłuchiwanie się we własny organizm, regularne badania – są mało męskie…
15 września obchodzony jest Europejski Dzień
Ale tak zupełnie poważnie – warto zastanowić się nad, jak często po nie sięgamy i czy są dobre dla naszego zdrowia.
Zapytaliśmy o to naszą dietetyczkę, Agnieszkę Karelus:
„Wszystko w nadmiarze może nam zaszkodzić. Jeśli wybierzemy parówki z dobrym składem i nie będziemy przesadzać z częstotliwością, to sporadycznie mogą się pojawiać w naszym menu” – brzmi odpowiedź.
Najważniejsze jest to, żeby sprawdzać skład- bo są lepsze i gorsze parówki.
„Zawartość mięsa powinna wynosić minimum 90%. Unikajmy parówek zawierających MOM, czyli mięso oddzielone mechanicznie, ale zwracajmy też uwagę na dodatkowe wypełniacze w postaci: skrobi, tłuszczów roślinnych, a także oleju palmowego czy emulsji tłuszczowych. Często w składzie znajdziemy wzmacniacze smaku, takie jak glutaminian sodu czy fosforany. Producenci dodają również duże ilości soli, a nawet glukozę, która może podnosić poziom cukru we krwi” – przestrzega Agnieszka Karelus.
Krótko mówiąc – możemy sięgać po parówki, ale tylko te z lepszym składem i raczej nie częściej niż dwa razy w tygodniu.

Nie ma wymówek, że: troska o siebie, wsłuchiwanie się we własny organizm, regularne badania – są mało męskie…
15 września obchodzony jest Europejski Dzień

Zbliża się jesień. To idealny pretekst, żeby mówić o jesieni życia – tej, która już jest i tej, która nadchodzi…

„Dziś pora pomyśleć o sobie i ukochanych wnukach…” – nowy etap życia zaczyna Magda Baran, nasza koleżanka, specjalistka chorób zakaźnych, przewodnicząca komitetu zakażeń Szpitala MSWiA

Z takim wsparciem możemy jeszcze więcej! Na pewno możemy wykonywać więcej pomiarów ciśnienia…